Zastanawiałem się przez krótką chwilę co wybrać. Na pewno
nie mógłby być to park albo miasto, straciłem trochę ufność wobec tych dwóch
miejsc.
- Hmm… Co powiesz na bibliotekę? – spytałem.
- Chcesz się uczyć?
- Nie, chciałem poszukać jakiejś ciekawej książki, żebym miał czym umilić sobie
czas. – stwierdziłem. – Nauka mi teraz nie w głowie. – dodałem z lekkim
uśmiechem.
- Co cię interesuje z książek? – uśmiechnął się do mnie. – W sensie, jaki
gatunek?
- Nie przepadam tylko za romansami. – zaśmiałem się. – Chociaż najczęściej
czytam coś z gatunku sci-fi, thriller lub jakieś detektywistyczne książki.
- Hmm... A post-apokaliptyczne?
- Też są ciekawe, chociaż czasem przerażające… - przyznałem szczerze.
- Może jestem w stanie ci pomóc zatem. O ile chcesz kilka propozycji.